(nie uwzgledniam przypraw, bo cukier i sol raczej kazdy w domu ma)
- mieso mielone do spaghetti
- mielone z indyka do pulpecikow
- piersi z kurczaka
- boczek
- szynka
- marchew
- cebula
- seler
- pieczarki
- pory
- mrozony groszek
- pomidory w puszcze
- ryz do risotto
- bulka tarta
- przyprawa do drobiu
to ja jako pierwsza się podziele, chociaz rodziny wieleosobowej dla ktorej gotwac musze nie mam. ale proste i latwe i szybkie to, a dobre. wiec: potrzeba nog kurczęcych tyle co ludzi, co je jeść beda, ziemniakow ok 2 na ludzia, ziemniaki umyc i w mala kostke pokroic wrzucic do naczynia zaroodpornego na to nogi kury natarte tym co się lubi dla mnie duuuzo ostrej papryki, sol. polozyc nogi na ziemniakach, kilka zebow czochu nieobranych tyż. piec ze 30 minut. tluszczu nie potrzeba, bo sie z kury na ziemniory ladnie wytopi. a do tego suruwa ze startej marechewy z kilkoma lyzkami chrzanu, troche majonezu, jogurtu i pestek slonecznika.i w trakcie jedzenie smarowac czosnkiem kure. smakowitosc.
OdpowiedzUsuńto może już na kolejny tydzień, bo w tym spaghetti było - lasagne można zrobić. z pieczarkami, wegetariańskie.
OdpowiedzUsuńPoa tym przerabiałam taki scenariusz: w pierwszym dniu pieczeń (połowa upieczonego mięcha), w drugim - drugą połowę przerabiałam na gulasz w sosie np. pomidorowym (chyba najprostszy) - np. z kluseczkami (tudzież makaronem, bo zwykle mi się nie chciało)... Pewnie Ameryki nie odkryłam :) U Rodziców, kiedy jeszcze pracowali, niedzielny scenariusz był mniej więcej taki: rosół z makaronem, a na drugie wołowina gotowana. Ponieważ nie znoszę ziemniaków, wrednie się domagałam sałatki - takiej polskiej, "imieninowej".
A, jeszce karczek z jabłkami i cynamonem. Nie pamiętam, skad przepis, jest dość prosty i fantastycznie go ktoś podał: Karczek porządnie STŁUC tłuczkiem i OPIEPRZYĆ, osolić i przekładać warstwami - karczek, plastry jabłek, cynamon itd. Zalać wodą i DUSIĆ na małym ogniu. Cynamonu miało być chyba 2 łyżeczki na kilo i 6 jabłek., ale ja robiłam z 60 dag, 2 jabłek i mniej niż łyżeczki cynamonu, bo potem mi śmierdziało mydłem :) A potem mi się ten karczek znudził.
OdpowiedzUsuń